Podręczniki Szkolne
Grupka uczniów w Twojej klasie zachowuje się tak, że z niechęcią i lękiem myślisz o czekającej Cię lekcji; kilkoro uczniów notorycznie wagaruje, niektórzy robią wszystko żeby ich usunąć ze szkoły, są bezczelni, leniwi, wulgarni, na niczym im nie zależy i nic do nich nie dociera. Starasz się to zmienić: rozmawiasz, tłumaczysz, prosisz, wzywasz rodziców, stawiasz jedynki, wpisujesz uwagi, kierujesz do specjalistów. Tracisz nadzieję, że cokolwiek się zmieni.Jak będzie umiało jutro, gdy nie dajemy żyć dziś świadomym, odpowiedzialnym życiem? Nie deptać, nie poniewierać, nie oddawać w niewolę jutra, nie gasić, nie spieszyć, nie pędzić... Pozwólmy ochoczo pić radość poranka i ufać. Dziecko tak właśnie chce. Nie żal mu czasu na bajkę, rozmowę z psem, chwytanie piłki, dokładne obejrzenie obrazka, przerysowanie litery, a wszystko życzliwie. Ono właśnie ma słuszność... Myślę, że dzieci polubiły szkołę.
Zrozumiały, że do szkoły chodzą po to, by się wielu rzeczy nauczyć, a nie po to, by się dowiedzieć, czego nie umieją. By zachęcić uczniów do stałego podnoszenia poziomu swych Podręczniki Szkolne wprowadziłam kolorowe uśmiechnięte buźki. Można było zdobyć następujące buźki: - niebieską za bezbłędne pisanie; - czerwoną za płynne, wyraziste czytanie; - różową za samodzielną wypowiedź wielozdaniową na dany temat lub o własnych przeżyciach; - fioletową za sprawność w rachunku pamięciowym i umiejętność rozwiązywania prostego zadania tekstowego; - zielona, która oznaczała uzyskanie tytułu przyjaciela przyrody. „Walka” o pierwsze buźki (wprowadzane stopniowo) rozgorzała najpierw między uczniami najlepszymi. sprzÄgĹo do audi artykuĹy counter-strike Pannica lektury majestatycznie pisze kolorowe portfele.
